Sprawdzamy dane, które GA4 już zebrał, i to, co Twoja strona wysyła do Google przed zgodą na cookies. W kilkanaście minut dostajesz raport: co jest zepsute, jak bardzo i gdzie tego szukać.
Dostęp tylko do odczytu. Nie zapisujemy kopii Twoich danych z GA4.
Przykładowy raport na danych demonstracyjnych.
Nie musisz nic instalować na stronie.
Logujesz się kontem Google i zgadzasz się na odczyt statystyk. Opcjonalnie dokładasz Google Ads i plik z zamówieniami.
Kilkaset zapytań do API i kilkadziesiąt wczytań Twojej strony. Postęp widzisz na bieżąco.
Procent zaufania do danych, piętnaście pozycji z werdyktem i liczbą, dowody przy każdej. Do pobrania jako PDF.
Czytamy liczby za ostatnie 30 dni i porównujemy je z poprzednim miesiącem oraz z tym samym okresem rok wcześniej. Każdy werdykt to zdanie z liczbą i progiem.
Czy bramka płatności nie przejmuje zasług za sprzedaż. Czy GA4 widzi kliknięcia, za które płacisz w Google Ads. Czy nie rośnie ruch bez przypisanego źródła.
Czy transakcje nie liczą się podwójnie. Czy liczba zamówień w GA4 zgadza się z Twoim systemem. Czy przychód ma pokrycie w pozycjach zamówienia. Czy masz dane o marży.
Czy nie ma przerw w zbieraniu zdarzeń. Czy w danych nie siedzi ruch botów ani Twojego własnego zespołu. Czy do Twojej usługi nie wpływa ruch z cudzej domeny.
Czy lejek zakupowy trzyma się kolejności. Jaką część ruchu widzisz po zalogowaniu. Czy dane lecą do Google, zanim użytkownik zgodzi się na cookies.
Czysty wynik znaczy, że w Twoich danych nie widać żadnego z piętnastu sprawdzanych problemów. Nie znaczy, że GA4 jest skonfigurowane poprawnie. Błąd, który nie zostawia śladu w liczbach, zostanie niezauważony.
Łączymy się z GA4 na czas analizy, pobieramy tylko te liczby, których wymagają reguły, i liczymy je w pamięci. Po audycie zostaje wynik: werdykty, liczby i dowody. Nie zostaje kopia Twojego GA4.
Do policzenia Twojego audytu i pokazania Ci raportu. Zgoda na odczyt danych i zgoda na kontakt to dwie różne rzeczy. O tę drugą pytamy osobno i możesz jej nie zaznaczyć. Audyt policzy się tak samo.
Wynik audytu: werdykty, liczby, ustalenia i tabele dowodowe z zamaskowanymi numerami zamówień. Do tego Twoje konto i historia audytów. Surowych danych z GA4 i Google Ads nie zapisujemy.
Jeden przycisk kasuje raporty, pliki i sesje po naszej stronie oraz unieważnia zgodę w Google. Danych w GA4 i Google Ads nie dotyka, tam nic nie zmieniamy.
Pełna lista pól, które czytamy z GA4 i Google Ads, jest w polityce prywatności. Nie pobieramy pojedynczych zdarzeń ani profili użytkowników. Data API wydaje liczby zagregowane i o nic więcej nie prosimy.
Zostaw adres, a wyślemy link do autoryzacji.
Kilkanaście minut. Audyt to kilkaset zapytań do API Google i kilkadziesiąt wczytań Twojej strony, więc liczy się w tle i nie musisz czekać przy ekranie.
Nie. Pozycje o transakcjach po prostu nie będą dotyczyć Twojej witryny i nie wejdą do wyniku. Raport powie to wprost.
Nie. Bez Ads policzymy czternaście pozycji z piętnastu. Jedna pozycja porównuje kliknięcia z sesjami i bez konta reklamowego nie ma czego porównać.
Każdy werdykt to zdanie z liczbą i progiem z checklisty, a pod nim dowody: wartości dzienne, tabele, zrzuty ekranu. Możesz je sprawdzić ręcznie w GA4. Nie ma tu modelu, który „ocenia". Są reguły.
Dostaniesz to napisane wprost, z przyczyną. Pozycja, której nie dało się zweryfikować, liczy się na Twoją niekorzyść, bo pomiar, którego nie da się sprawdzić, jest ryzykiem. Pozycja, która nie dotyczy Twojej witryny, nie liczy się wcale.
Żeby sprawdzić, ile zamówień z Twojego systemu w ogóle dotarło do GA4. Potrzebujemy tylko daty i numeru zamówienia, bez danych klientów. Plik czytamy w pamięci i kasujemy po porównaniu.